Aktualności

Terminy egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe rok szkolny 2015/2016r. (stara formuła)

Terminy egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe

rok szkolny 2015/2016r. (stara formuła)

 

Na egzamin uczeń zobowiązany:

  • jest przybyć pół godziny przed godziną rozpoczęcia egzaminu

  • zabrać dokument potwierdzający tożsamość

  • zabrać długopis z czarnym tuszem

 

Etap Pisemny – 20 czerwca 2016r. (poniedziałek) godz.12.00

(kucharz, kelner, technik organizacji usług gastronomicznych, technik hotelarstwa, technik obsługi turystycznej)

 

Etap Praktyczny - 21 czerwca 2016r. (wtorek) , godz. 9.00:

  • dozwolone pomoce dydaktyczne na egzaminie

 

  • technik organizacji usług gastronomicznych (kalkulator prosty*, ołówek, gumka, linijka, ekierka, temperówka)

  • kucharz (kalkulator prosty*, ołówek, gumka, linijka, temperówka)

  • technik hotelarstwa (kalkulator prosty*, ołówek, gumka, linijka, temperówka)

  • technik obsługi turystycznej (kalkulator prosty*, ołówek, gumka, linijka, temperówka)

*kalkulator prosty – to kalkulator, który umożliwia wykonywanie tylko dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia, ewentualnie obliczanie procentów lub pierwiastków kwadratowych z liczb.

Przekazanie przez OKE dyplomów do szkół 26 sierpnia 2016r.

Informacje dot. egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe na stronie www.oke.gda.pl lub www.cke.pl

Pochwała dla stażystów

 

Wysoka ocena wystawiona uczniom naszej szkoły przez partnerów słoweńskich

Dr Edward Pałka, wykładowca i emerytowany pracownik firmy KRKA, który towarzyszył uczniom z Torunia podczas wycieczek po Słowenii, w swoim mailu napisał:

„Uczniowie byli bardzo przyjemni, kulturalni i w ogóle na poziomie dobrze reprezentowali Toruń, jak i Polskę. Możecie nie tylko być z nich zadowoleni, ale i dumni. Dzisiaj była informacja w radiu o skończonej praktyce i bardzo dobrze oceniono uczniów, zwłaszcza współpracowanie, dyscyplinę i zainteresowanie procesem nauczania.”

ZSG-H NA GIEŁDZIE SZKÓŁ

Wspomnienie z Planicy

                                                            

Planica, Bled, Ljubljana

Nawet specjalnie nie marudziliśmy, kiedy wstawaliśmy o 4 rano, żeby punktualnie dotrzeć na konkurs skoków narciarskich w Planicy. Z biało-czerwoną flagą, jechaliśmy  kibicować naszym skoczkom. Atmosfera już podczas skoków próbnych była gorąca- flagi, okrzyki, bębenki i ogólny entuzjazm fanów, głównie Słoweńskich, bo u Słoweńców skoczkowie narciarscy to dobro narodowe. W Planicy spotkaliśmy  polskich kibiców, a potem dowiedzieliśmy się, że na trybunach był  również Adam Małysz. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch,  zajął 15 miejsce, ale za to reprezentanci gospodarzy Peter Prewc i Robert Kranjec odpowiednio 1 i 3 miejsce. Cieszyliśmy się z ich sukcesu razem z naszymi słoweńskimi kolegami. Po konkursie był czas na podziwianie ośnieżonych Alp w pełnym słońcu podczas długiego spaceru przez las do miejscowości, gdzie czekał na nas dobry obiad.

Następnie pojechaliśmy do Bledu. Na jeziorze o tej samej nazwie jest wysepka, a na niej malowniczy kościółek, odbijający się w tafli wody. Widok jest niezwykły i jest zaliczany do największych atrakcji turystycznych Słowenii.

Weekend rozpoczęliśmy od zwiedzenia stolicy Słowenii - Lublany w towarzystwie uczniów ze szkoły słoweńskiej i pana Edwarda Pałki, Polaka, którego można nazwać ambasadorem kultury polskiej na Słowenii. Usłyszeliśmy historię miasta, która sięga czasów rzymskich. Spacerowaliśmy po potrójnym moście (3 mosty tuż obok siebie) i po moście zwanym żartobliwie „Mostem Teściowej”, pewnie z powodu 4 kamiennych smoków, które go strzegą. Miasto tętni życiem dzięki wielkim placom targowym, gdzie handluje się wędlinami, warzywami, owocami, kwiatami i najróżniejszymi drobiazgami. Zapach kwiatów, kawy, smażonego mięsa, gwar rozmów, wypełnione po brzegi restauracje i kafejki, melodie grajków ulicznych - wszystko to składa się na niepowtarzalną atmosferę tego miasta.

Czego na wielkanocnym stole nie może zabraknąć [TRADYCJA I TRENDY]

JUSTYNA WOJCIECHOWSKA-NARLOCH

Czterdzieści dni postu, długie przygotowania, a potem tłusta uczta - tak to było przed laty. Dziś chcemy, by święta były bardziej zdrowe. W toruńskim gastronomiku pytamy, co jest modne na Wielkanoc i bez czego prawdziwie polskich świąt nie ma.

Honorata Roczeń i Kamilla Dębowska to doświadczone nauczycielki Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Toruniu. To właśnie one opowiadają naszym Czytelnikom o wielkanocnych tradycjach i trendach. Czytaj więcej 

 

Fot.: Grzegorz Olkowski