Aktualności
Wycieczka do Warszawy
- Szczegóły
- Opublikowano: czwartek, 26, listopad 2015 23:26
25 listopada 2015 r. odbyła się szkolna wycieczka uczniów ZSG-H oraz ZSMEiE do Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie zorganizowana przez p. Monikę Matella-Pyrek. O walorach wyjazdu najlepiej wypowiedzieli w swoich sprawozdaniach uczniowie.
Paulina Przeczewska, kl III C: „Jako pierwsze zwiedziliśmy Muzeum Powstania Warszawskiego. Przy samym wejściu zaciekawiły nas portrety, pod którymi znajdowały się telefony, w których można było wysłuchać wspomnień powstańców. Szczególną uwagę przykuła jedna postać, która wiąże się z Toruniem, a mianowicie kurierka AK - Elżbieta Zawacka. Wrażenie na nas zrobiły ściany, na których znajdują się sceny z powstania, a szczególnie jedna z nich, z której wydobywały się pieśni patriotyczne oraz bicie serca symbolizującego Warszawę oraz słynną godzinę W. Największą atrakcją był prowizoryczny kanał, do którego można było wejść i poczuć się jak uczestnik powstania. Obejrzeliśmy również sugestywny film w 3D o zniszczonej doszczętnie Warszawie. Następnie przewodnik pokazał nam salę, której wisiały żeńskie i męskie opaski powstańcze oraz mundury. Zobaczyliśmy także w specjalnej sali protokoły PCK z ekshumacji zwłok ofiar oraz korespondencja. Zapoznaliśmy się również z prowizoryczną bronią, która była używana w czasach powstania, a także dużą repliką samolotu z wizerunkiem orła, który łapie swastykę. Ogromną atrakcją było zbieranie rozmieszczonych w różnych miejscach kartek z powstańczego kalendarza”.
Daniel Hoffman, kl II A: „Następnie zwiedziliśmy Muzeum Historii Żydów Polskich znajdujące się w imponującym, nowoczesnym budynku. Muzeum to posiada wiele interaktywnych atrakcji. Przy każdym eksponacie mogliśmy dowiedzieć się nieco więcej dzięki dotykowym panelom, sprawdzić swój znak zodiaku w języku hebrajskim, odcisnąć fragment rzeźby lub mapy w anachronicznej drukarce i poznać kulturę Żydów. Dowiedziałem się, że czosnek jest w tej kulturze afrodyzjakiem, dzięki któremu rodziło się dużo dzieci. Poznaliśmy też święto Chanuka oraz odegraliśmy scenę ze ślubu żydowskiego. Znajdujący się w jednej z sal sufit odwzorowujący rozstąpione Morze Czerwone wyglądał zjawiskowo. Podobała mi się także niezwykle kolorowa bożnica. Wrażenie zrobiła na mnie imitacja ulicy, na której były ławki, kina, bary, prawdziwy bruk i latarnie oraz replika synagogi”.

























